Skarga administracyjna – Ostatnia deska ratunku
Kontynuacja artykułu o postępowaniu administracyjnym
Skarga administracyjna
Ten, kto chce coś zdobyć, zwykle zdobywa, jednak nie zawsze to, czego oczekuje. Walczyliśmy w I instancji. Polegliśmy. Walczyliśmy w II instancji. Polegliśmy. Jest jeszcze jedna deska ratunku – skarga administracyjna. Niestety nie rozstrzygną one za urzędników naszej sprawy. Można się do nich zwrócić jedynie w celu uchylenia wadliwej decyzji. Wadliwość jest owocem błędów. Każdy popełnia błędy. Błąd zwykłego obywatela może się skończyć mandatem, karą, ale nie ciągnie za sobą wielkich konsekwencji. Błąd urzędnika może doprowadzić do bankructwa, końca kariery, a nawet czyjegoś życia. Skutki mogą być katastrofalne.
By przeciwdziałać błędom – sądy mogą taką decyzję uchylić, zanim skutki będą nieodwracalne. Wspomniane błędy to na przykład – wydanie decyzji przez niewłaściwy urząd, czy rozstrzygnięcie jakiego nie przewiduje prawo.
Skarga administracyjna do sądu administracyjnego
Skarga administracyjna do sądu – następny, po odwołaniu, środek do ochrony jednostki przed krwawym urzędnikiem. Jeśli odwołanie nie wystarczyło – sięgamy po cięższy środek (dosłownie – zwykle więcej papieru trzeba zużyć na skargę niż na odwołanie). Niestety, w przeciwieństwie do odwołania – nie możemy złożyć skargi, bo nam makaron w restauracji nie smakował.
Sądy administracyjne mają dwa cele. Pobierać wysokie wynagrodzenie oraz kontrolować urzędy i ich urzędasów. Pierwszy jest oczywiście ważniejszy, ale zdarza się, że i drugi wypełniają wzorowo. Nie mogą przejąć naszej sprawy do własnego prowadzenia, ale mogą uchylić każdą decyzję wydaną przez urzędników, a nawet wydać im wytyczne, jak mają ponownie przeprowadzić sprawę albo zakazać urzędnikom dalszego dręczenia nas.
Nie raz zdarza się, że urzędnicy zarabiający minimalną krajową nie przykładają się do prowadzenia spraw. Z nieprzykładania się do prowadzenia spraw rodzą się błędy. Błędy można skarżyć. A żeby skarżyć, trzeba umieć napisać skargę administracyjną.
Błędy materialne i formalne
Błędy dzielą się na materialne i formalne. Materialne dotyczą ustaw szczególnych (o ustawach szczególnych było w artykule o postępowaniu administracyjnym), np. odmowa wydania paszportu, gdy spełnia się przesłanki do otrzymania paszportu – urząd uznał się za władnego, gdy nie ma nic do powiedzenia. Te błędy zawsze mogą doprowadzić do uchylenia decyzji.
Błędy formalne to naruszenie postępowania administracyjnego, np. wymóg przedstawienia zaświadczenia, gdy ustawa szczególna tego nie wymaga. Tu zależy – może skończyć się uchyleniem decyzji, ale może również skończyć się stwierdzeniem, że mamy rację, ale nic z tego nie wynika.
Jak napisać skargę administracyjną?
Jak niskopłatnym urzędnikom przydarzą się błędy – bo przecież wójt czy wojewoda nie będą sami załatwiać spraw. Możemy złożyć skargę. Skarga zawiera duże stężenie prawniczego bełkotu i obowiązkowych elementów.
Podobnie jak odwołanie, skargę adresuje się do wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale wysyła się do organu II instancji. Wysyłamy do WSA, które odpowiada za województwo, w którym pierdzi w stołek urzędnik II instancji.
Burmistrz ⇾ (odwołanie) Samorządowe Kolegium Odwoławcze ⇾ (skarga administracyjna) Wojewódzki Sąd Administracyjny ⇾ (skarga kasacyjna) Naczelny Sąd Administracyjny.
Wszystkie te 3 pisma:
- Odwołanie
- Skarga
- Skarga kasacyjna
Wnosi się do organu dotychczasowego, ale adresuje się do organu następnego.
Wymagania dotyczące skargi administracyjnej
Oto lista wymagań wielebnego pana ustawodawcy:
- Miejscowość i data
- Oznaczenie sądu, do którego jest kierowane pismo
- Imię i nazwisko wnoszącego (ciebie); oznaczenie miejsca zamieszkania (adres) oraz numer PESEL – wnoszącego
- W razie W – imię i nazwisko pełnomocnika
- Wielkimi literami: SKARGA DO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO
- Treść pisma – „składam skargę na decyzję … (znak: …), wydanej przez organ: (…)”
- Oznaczenie przedmiotu sprawy
- Uzasadnienie (prawniczy bełkot)
- Podpis
- Wartość przedmiotu zaskarżenia
- Opłacenie haraczu
W praktyce skarga administracyjna nie jest już tak łatwa do napisania jak zwykła skarga czy wniosek. Za pierwszym, może drugim razem może być trudna, ale z czasem, o ile dużo mamy takich skarg na głowie – może być w miarę łatwa do napisania. Jak wszystko – z czasem jest łatwe.
Warto umieć ją napisać, by móc walczyć o swoje prawa, bez angażowania papugi. Koszt papugi w drobnej sprawie może przewyższyć zysk z wygranej sprawy – w praktyce urząd pozostaje bezkarny, bo nie umiesz samemu zawalczyć o swoją sprawę, a nie stać cię, by opłacić profesjonalistę.
Opłata za skargę administracyjną
Najtrudniejsze jest opłacenie haraczu. Jeśli nasza sprawa jest pieniężna – urząd chce od nas pieniędzy lub my od urzędu – wówczas musimy zapłacić procent od spornej kwoty. W innych przypadkach haracz jest stały, z góry opłacony (zdarza się, że w sprawach pieniężnych również haracz jest z góry określony, ale są to rzadkie przypadki).
Trzeba wejść na tę stronę: ISAP – rozporządzenie, pobrać najnowszą wersję jednolitą rozporządzenia, sprawdzić, czy nie było nowelizacji po wersji jednolitej, i otworzyć plik (jeśli była nowelizacja, to dwa pliki i sprawdzić, czy nasz przepis się nie zmienił). Jeśli nasza sprawa jest pieniężna oraz nie jest wypisana w § 2–4 – wówczas opłacamy haracz zgodnie z § 1. W sprawach niepieniężnych – sprawdzamy, czy nie jest wypisana w § 2 ust. 2 i 3 – jeśli nie jest – wówczas zgodnie z § 2 ust. 1. Wszystko da się namierzyć.
Haracz trzeba opłacić na rachunek bankowy sądu, do którego adresujemy skargę administracyjną, i dołączyć potwierdzenie do naszego pisma.
Zarzuty i uzasadnienie
Trudność może jeszcze sprawiać napisanie zarzutów i uzasadnienia. Zarzuty trzeba napisać wykwintnym językiem – powyższej decyzji zarzucam: (np. naruszenie przepisów prawa materialnego – (jakiś artykuł jakiejś ustawy).
Niestety trzeba się trochę pogimnastykować i coś poczytać (głównie ustawy – może nawet podręcznik w temacie – niestety mało kto ma czas na to). To nie znaczy, że nie da się tego napisać. Każda decyzja administracyjna ma powołaną podstawę prawną, najczęściej na początku. Trzeba przeczytać tę ustawę oraz Kodeks postępowania administracyjnego i spróbować znaleźć coś, co nie pasuje.
Z czego korzystać
Najlepiej skorzystać z ISAP – znaleźć KPA i inne przywołane w decyzji ustawy. Jak coś znajdziemy niepasującego (np. wymagano od nas zaświadczenia, gdy ustawa jasno wymaga oświadczenia) – wpisujemy to do zarzutów, jeśli naruszenie dotyczy KPA – wpisujemy naruszenie prawa procesowego i po myślniku dokładny artykuł, paragraf, czasami nawet punkt. Jeżeli znaleźliśmy błąd w innej – szczegółowej ustawie (większość innych ustaw oprócz KPA, np. ustawa o dowodach osobistych), wówczas wpisujemy naruszenie prawa materialnego i po myślniku dokładny artykuł, ustęp/paragraf, czasami nawet punkt tej ustawy szczególnej.
Nie jest to najłatwiejsze zadanie, ale z czasem można nabrać wprawy, a poza tym nawet błąd będzie tylko lekko (częściowo nieprawniczym bełkotem napisany) naszkicowany, to sąd sam go sprawdzi.
Uzasadnienie
Uzasadnienie ma jeszcze większe stężenie suchego języka. Trzeba opisać dokładny przebieg postępowania oraz wyjaśnić, gdzie zostały popełnione błędy, dlaczego miały wpływ na wydanie decyzji (trzeba napisać związek przyczynowo-skutkowy między błędem a niekorzystną dla nas decyzją – mistrzowie są w stanie połączyć brak stempla na trzeciej stronie z odmową wydania pozwolenia na budowę – a potem biedny sędzia musi czytać skargę, gdzie adwokat udowadnia przez pięćdziesiąt stron, dlaczego to takie ważne, przywołuje tonę wyroków luźno związanych z tematem i komentarze do ustawy, która została uchylona za czasów Leszka Millera – wystarczy odrobina kreatywności), czemu z tego wynika potrzeba uchylenia decyzji.
Na koniec trzeba wpisać: „W związku z powyższym wnoszę jak na początku” – ulubione stwierdzenie prawników, które nic nie znaczy i jest wydłużoną do granic możliwości kropką.
Wzór skargi administracyjnej
Całość powinna się prezentować tak:
Kraina Psiogłówców, 19.10.2027 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gdańsku
za pośrednictwem: Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w Krainie PsiogłówcówSkarżący: (twoje dane, adres zamieszkania, PESEL)
Organ: (Organ II instancji)
Wpis: (tutaj kwota haraczu opłaconego zgodnie z instrukcją wyżej) – opłacone przelewem na rachunek bankowy – dowód w załączeniu.
Wartość Przedmiotu Zaskarżenia: (Jeżeli wpis jest procentowy – wówczas wpisujemy, o jaką kwotę się kłócimy, i od niej wyliczamy procenty z rozporządzenia)
SKARGA DO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO
na decyzję (tu trzeba wpisać, kto i kiedy wydał decyzję)Znak: (tu trzeba wpisać numer, jaki został nadany decyzji organu II instancji)
Doręczone Skarżącemu w dniu: (tu wpisujemy, kiedy odebraliśmy decyzję z poczty) – (tu trzeba wpisać nazwę decyzji organu II instancji, np. w sprawie utrzymania w mocy organu I instancji)
Na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 PPSA oraz art. 50 § 1, art. 52 § 1 i 2, art. 53 § 1 oraz art. 54 § 1 PPSA zaskarżam (w całości lub w części) decyzję (tutaj trzeba wpisać ponownie wszelkie dane opisanej wcześniej decyzji organu II instancji – kto, kiedy, znak, nazwa decyzji i kiedy doręczono decyzję).
Powyższą decyzję organu II instancji zaskarżam (w całości lub w części).
Zaskarżonej decyzji zarzucam naruszenie: (tu tak jak w instrukcji powyżej)
Uzasadnienie
(tak jak w instrukcji wyżej)
Podpis Obywatela
Załączniki:
- Odpis skargi (tak ustawa tego wymaga – trzeba wydrukować dwie kopie skargi, obie podpisać, tylko że na jednej z nich napisać wielkimi literami w wolnym miejscu „ODPIS”. I nie, sędzia nie może po prostu skserować waszej skargi, bo pan polityk mu zabronił.
- Potwierdzenie opłacenia wpisu (dowód przelewu)
Czy warto pisać skargę administracyjną samemu?
Napisanie skargi – szczególnie zarzutów i uzasadnienia – pierwszy raz może być trudne, jednak cena papugi zwykle przewyższa jakikolwiek zysk z uchylenia decyzji – jak się nie umie i nie jest się bogatą firmą – wówczas bardziej opłaca się odpuścić.
Warto zajrzeć do biblioteki, mogą tam być książki o pisaniu skarg – jest jedna szczególnie dobra, ale trzeba ją w internecie znaleźć i droga jest jak cholera. Poczytać kilka ustaw, szczególnie procesowych (KPA, PPSA). Nie warto korzystać z AI, chyba że ma znaleźć książki lub ustawy, których potrzebujemy. Więcej czasu zejdzie na sprawdzanie i poprawianie błędów AI niż na samo napisanie.
Przykładowy wyrok WSA:
Skarga kasacyjna do NSA
WSA też (tak jak urzędnicy) może popełnić błędy – wówczas ostatnie, co zostaje, to skarga kasacyjna do NSA, niestety ona już jest ukryta za paywallem – sporządzić musi profesjonalista – adwokat, radca prawny i w niektórych sprawach doradca podatkowy.